Wybierasz nowoczesną stolarkę do salonu, dopasowujesz odcień profilu do elewacji, a na koniec otrzymujesz ramę „ozdobioną” wystającymi, plastikowymi osłonkami na zawiasach. Po dwóch sezonach biały plastik żółknie od słońca, szary blaknie, a podczas mycia szyb zaślepki pękają lub bezpowrotnie odpadają.
Współczesna architektura stawia na minimalizm i czystość formy. Rozwiązaniem, które zyskuje ogromną popularność, są okucia z ukrytymi zawiasami (tzw. okucia bezprzylgowe). Cały mechanizm nośny schowany jest w luzie wrębowym pomiędzy skrzydłem a ramą. Kiedy okno jest zamknięte, na profilu nie widać ani jednego metalowego czy plastikowego elementu. Poznaj 3 kluczowe powody, dla których warto dopłacić do tego rozwiązania.
czysta estetyka i łatwiejsze utrzymanie w czystości
W standardowej stolarce na każdym skrzydle widoczne są masywne zawiasy przykryte plastikowymi nakładkami. W przypadku profili w modnych okleinach (np. antracyt, czarny mat czy dąb bieliźniany) dopasowanie koloru osłonek bywa trudne, przez co plastik mocno odcina się od ramy:
- widoczna pozostaje wyłącznie idealnie gładka, nienaruszona linia profilu tworząca jednolitą płaszczyznę z murem
- wnętrze zyskuje minimalistyczny, architektoniczny charakter bez zbędnych detali technicznych
- żaden wystający element nie haczy o rolety rzymskie, żaluzje wewnętrzne czy firany
- mycie ramy jest znacznie szybsze, ponieważ brud i kurz nie gromadzą się w zakamarkach wokół zewnętrznych zawiasów
wyższa szczelność i brak mostków termicznych
To parametr techniczny o bezpośrednim przełożeniu na energooszczędność budynku. W tradycyjnych oknach zawias musi objąć ramę od strony zewnętrznej, co wymusza przerwanie lub spłaszczenie obwodowej uszczelki w miejscach jego mocowania. W mroźne, wietrzne dni w tych newralgicznych punktach może dochodzić do powstawania mikroprzedmuchów.
Okucia bezprzylgowe rozwiązują ten problem konstrukcyjny:
- zawias w całości chowa się w przestrzeni wrębowej, dzięki czemu gumowa uszczelka obwiedniowa biegnie w sposób ciągły, bez nacięć i odkształceń
- skrzydło dociskane jest do ramy równomiernie na całym obwodzie, co ułatwia spełnienie rygorystycznych norm, jakie nakładają aktualne warunki techniczne dla budynków
- ciągłość uszczelnienia poprawia całościowy bilans termiczny oraz skutecznie podnosi izolacyjność akustyczną przed hałasem dobiegającym z ulicy
potężna nośność dla ciężkich pakietów trzyszybowych
Częstą obawą inwestorów jest wytrzymałość: czy schowany mechanizm utrzyma masywne skrzydło i zapobiegnie jego opadaniu? W rzeczywistości ukryte okucia projektowane są z myślą o najwyższych obciążeniach.
Współczesne pakiety szybowe i parametry wielokomorowe generują duży nacisk na ramę. Pojedyncze skrzydło rozwierno-uchylne z potrójnym szkłem waży od 80 kg do 130 kg, a duże skrzydła balkonowe nierzadko przekraczają 150 kg:
- stalowe ramiona mechanizmu przenoszą ciężar bezpośrednio na stalowe zbrojenie profilu, dzięki czemu okno zachowuje stabilność i nie ma tendencji do samoistnego opadania
- okucia bezprzylgowe podlegają surowym badaniom cykli otwarcia i obciążeń zdefiniowanym w normie pn-en 13126
- mechanizm posiada wbudowany zintegrowany ogranicznik otwarcia (do kąta około 95–100 stopni), co zabezpiecza skrzydło przed uderzeniem klamki o glif ścienny podczas przeciągu
- prawidłowy montaż ramy sprawia, że późniejszy montaż regulacja i serwis okien ogranicza się do okresowej konserwacji mechanizmów ruchomych
Dopłata do ukrytych zawiasów to inwestycja w trwałość, brak mostków termicznych na uszczelkach oraz bezkompromisowy minimalizm, który podnosi standard wykończenia każdego nowoczesnego domu.